Skip to main content
Polska Sp. z o.o. | Master Franchisee
 

Ta strona korzysta z ciasteczek.
Więcej możesz dowiedzieć się tutaj

Blog

W twojej agencji marketingowej sprzedaż przeciąga się niemiłosiernie*.

Minęło już sporo czasu, odkąd odpowiedzieliście na brief klienta. Teoretycznie macie pełne prawo wiedzieć co dalej - kiedy zapadnie decyzja?, - od czego ona zależy?, - kto finalnie ją podejmie?

Jako prawnik lubię precyzję, a nade wszystko cenię sobie przewidywalność. Niestety, w dobie pandemii coraz bardziej dopada mnie świadomość tego, że jako prawnik muszę mądrze zarządzić swoimi działaniami sprzedażowymi.

Często motywacja bywa bardzo dobrym motorem napędowym, który prowadzi do świetnych wyników w pracy. Pytanie czy potrafimy dobrze to robić? Okazuje się, że przede wszystkim trzeba chcieć skutecznie motywować.

Problem w firmie? Wystarczy kupić szkolenie, zorganizować spotkanie i „wszystko się naprawi”. Tak często zakłada klient, ale doświadczenia wiemy, że takie podejście ma więcej wspólnego z różowymi okularami, aniżeli ze świadomym podejściem do sprawy.

Bardzo atrakcyjne oferty czy wzorowo sporządzone umowy wcale nie gwarantują finalizacji transakcji. Zidentyfikowanie osoby decyzyjnej to klucz do dalszych sukcesów w procesie sprzedaży.

O rekomendacjach można pisać i mówić naprawdę wiele. Jak wiadomo stanowią one dosłownie niewyczerpalne źródło zdobywania nowych klientów. Jednakże forma ta charakteryzuje się niewykorzystanym potencjałem. Wciąż jeszcze dominuje pogląd, że przecież klient nie podzieli się opinią, więc po co marnować czas na to, co i tak się nie wydarzy... My uważamy, że warto zabiegać o rekomendacje, dlatego serdecznie zapraszamy do zapoznania się z materiałem przygotowanym przez naszą specjalistkę!

Zestawienie szans sprzedażowych najczęściej wiąże się z płonnymi nadziejami na ogromny zysk. I im jest większe, tym więcej w nim obietnic niż zrealizowanych założeń. Tak więc można pokusić się o stwierdzenie, że pipeline dość często może kojarzyć się z bańką mydlaną. Prognozy pękają w mgnieniu oka i zamiast sukcesu pozostaje nam tylko poczuć smak porażki... Dlaczego tak się dzieje? 

 

 

Żyjemy w czasach, w których coraz więcej firm narzeka na brak kompetentnych ludzi do pracy. Mamy „rynek pracownika”, i to świadomego pracownika, który zdaje sobie sprawę ze swojej pozycji rynkowej. Jednocześnie wielu managerów nadal ślepo jeszcze wierzy w „kult pracy” i w to, że jego ludzie będą dawali z siebie wszystko, żeby realizować cele – „w końcu płacimy im pensję…”

Jaką jedną rzecz powinno się zrobić w obszarze sprzedaży, aby po jej zrobieniu wszystkie pozostałe stały się dużo prostsze albo po prostu zbędne?

Jeśli jeszcze nie potrafisz znaleźć dobrej odpowiedzi na to pytanie, to serdecznie zapraszamy do zapoznania się z artykułem. Dzielimy się z Wami przemyśleniami w kontekście książki "Jedna rzecz". Publikacja sprawiła, że nasza specjalistka Gabriela Bajer postanowiła stworzyć naprawdę inspirujący materiał.