Skip to main content
Polska Sp. z o.o. | Master Franchisee
 

Ta strona korzysta z ciasteczek.
Więcej możesz dowiedzieć się tutaj

Prospecting i kwalifikowanie

Każda godzina pracy ze sprzedawcami, doradcami podatkowymi, prawnikami, rekruterami i inżynierami, utwierdza mnie w przekonaniu, że zwrot „godność” w odniesieniu do prowadzenia działań prospectingowych absolutnie nie istnieje. Jest klient, który rozdaje karty. To on zarządza naszymi działaniami. To on podejmuje decyzję, czy rozmawiać z nami dalej, czy nie. To w końcu on nas rozgrywa licznymi tekstami typu: „Mam już dostawcę”, „w czym jesteście lepsi od konkurencji?”, „to co mam w zupełności mi odpowiada”, „nie jestem zainteresowany, do widzenia”, „Ale drogo!”, „Konkurencja daje taniej”. To klient może rzucić nam tekst typu: „Panie Arku, ma Pan 10 minut. Niech mi Pan powie, co mi może Pan ciekawego zaoferować”. Niech mnie Pan zabawia. Tu i teraz. A co my robimy? Odarci z godności myślimy co innego, mówimy co innego.